Wywiad z Łukaszem Kańskim z Victorinoxa


Opublikowane: poniedziałek, 20 maj 2024
Wywiad z Łukaszem Kańskim z Victorinoxa

Wywiad z Łukaszem Kańskim Corporate Sales Managerem w Victorinox Poland

Ciekawa rozmowa o marce Victorinox i o słynnym szwajcarskim scyzoryku, który został zabrany nawet w KOSMOS! 

 

 

 

 

Czy mógłbyś nam opowiedzieć trochę o historii powstania legendarnego szwajcarskiego scyzoryka?

 

Łukasz:  Jasne, historia marki jest fascynująca. Zaczynając od małego warsztatu produkującego noże, Victorinox stał się kultową marką rozpoznawalną na całym świecie. Firma Victorinox jest na rynku już od 140 lat. W 1884 Karl Elsener I otworzył mały warsztat w Ibach w kantonie Schwyz w Szwajcarii, gdzie wytwarzał i naprawiał noże. Wspierała go matka Victoria. W 1891 r. stworzył swój pierwszy scyzoryk i pozyskał kontrakt na dostawy dla armii szwajcarskiej. W 1897 r. opatentował swój wynalazek „Oryginalny szwajcarski nóż oficerski i sportowy”. W 1921 z połączenia dwóch słów „Victoria” oraz „Inox” (stal nierdzewna), powstała nazwa firmy – Victorinox. W 1931 roku Carl Elsener II wprowadził do firmy automatyzację, by sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na scyzoryki. Uruchomił też pierwszą na świecie całkowicie elektryczną hartownię stali w Ibach. Kolejną zmianę przyniosła II Wojna Światowa, podczas której scyzoryki Victorinox zyskały popularność wśród amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Europie. Żołnierze cenili sobie te narzędzia nie tylko ze względu na ich użyteczność, ale również jako wartościowe pamiątki. Dzięki temu szwajcarski scyzoryk przekroczył ocean i zdobył międzynarodową sławę, stając się symbolem szwajcarskiej precyzji i niezawodności, znanym jako Swiss Army Knife™. Carl Elsener III kontynuował automatyzację i ekonomizację oraz zapewnił firmie globalną pozycję. To dzięki niemu w ofercie Victorinox pojawiły się również nowe kategorie produktów, które wciąż były inspirowane szwajcarskimi scyzorykami. Obecnie na czele firmy stoi Carl Elsener IV, który poświęca się efektywnemu i strategicznemu zarządzaniu oraz rozwijaniu firmy w perspektywie długoterminowej. Wprowadza też markę na nowe rynki. Mając u podstaw produkt taki jak Swiss Army Knife™, który reprezentuje innowacyjność, funkcjonalność, jakość i design wiemy, że firma musi nadal ewoluować i dostosowywać się do zmieniających się czasów.

 

 

Jak teraz wygląda praca w waszej firmie?  

 

Rozpoczęliśmy nasz globalny rozwój od scyzoryka, który z biegiem lat stał się ikoną i jednym z najlepiej rozpoznawalnych symboli szwajcarskiego designu. Silny produkt zbudował mocny fundament do międzynarodowego rozwoju marki. Dziś Victorinox jest sprzedawany w ponad 120 krajach. Mamy spółki zależne w 13 krajach, w tym w Polsce.

Nasze scyzoryki są nawet w kosmosie. Wszyscy astronauci NASA mają je w swoim wyposażeniu. Filozofią NASA od zawsze jest bycie przygotowanym na najgorsze i cieszenie się każdą chwilą. Jesteśmy bardzo dumni, że NASA zdecydowała się postawić na scyzoryki Victorinox, aby przygotować astronautów na wyzwania czekające na nich w czasie lotów w kosmos.

Jednak dziś Victorinox, to już nie tylko Swiss Army Knife™ oraz noże i akcesoria kuchenne do użytku domowego oraz profesjonalnego — w naszej ofercie są zegarki, walizki i plecaki oraz wody toaletowe. Mocny, niezawodny produkt otworzył nam drzwi do dalszego rozwoju i pozwolił przenieść wartości kultowego scyzoryka na kolejne kategorie. Nasze produkty przyciągają lojalnych klientów, którzy często rozpoczynają swoją przygodę od klasycznego scyzoryka, a z czasem odkrywają i zakochują się w innych artykułach z naszej oferty.

Jakie są Wasze największe wyzwania obecnie?

 

Chcemy działać w zgodzie z naszą tradycją i historią, ale jednocześnie musimy także dać się poznać jako marka, która wyznacza drogę w przyszłość dzięki naszym wspaniałym produktom. Wiem, że nasz zespół w Szwajcarii nieustannie pracuje nad nowymi rozwiązaniami.

Jeśli chodzi o naszą kultową kategorię produktów, czyli scyzoryki pracujemy przede wszystkim nad nowymi narzędziami i materiałami. Chcemy myśleć nieszablonowo i reagować też na potrzeby młodszego pokolenia.

 

Który model scyzoryka Victorinox cieszy się największą popularnością wśród Waszych klientów i dlaczego warto go posiadać?

Nasza kolekcja obejmuje setki modeli scyzoryków, od kompaktowych w rozmiarze 58 mm, idealnych jako funkcjonalny breloczek do kluczy, aż po rozbudowane modele z blokowanymi ostrzami o długościach 111 i 130 mm. 

Jednak zdecydowanie największą popularnością cieszy się seria 91 mm, a zwłaszcza model Huntsman. Scyzoryk Huntsman to prawdziwy bestseller w świecie scyzoryków, łączący w sobie wszystko, co niezbędne w terenie – od ostrza, przez różne rodzaje śrubokrętów, otwieracz do butelek, korkociąg, aż po nożyczki i piłę do drewna, zdolną przeciąć nawet grube gałęzie. Dla tych, którzy często przebywają w terenie, gwarantuję, że nasze scyzoryki niejednokrotnie okażą się niezastąpione, gwarantując mistrzowskie rozwiązania w codziennych wyzwaniach.

 

 

Co robi firma Victorinox, aby produkcja była bardziej zrównoważona ekologicznie?

Odpowiedzialność wobec środowiska i względem wykorzystania surowców naturalnych zawsze była dla nas ważna. Obecnie do produkcji scyzoryków i noży używamy stali, która w ponad 90% pochodzi z recyklingu. Dodatkowo od prawie 45 lat używamy w naszej szwajcarskiej fabryce systemu, który pozwala przekształcić ciepło powstałe w wyniku obróbki metalu w energię do ogrzania wody i całej fabryki w okresie zimy. Kiedy zima jest łagodna, ta energia w zupełności wystarcza i nie musimy zużywać oleju opałowego. Ciepło wydzielane przez maszyny daje nam tyle energii, że możemy ogrzać fabrykę, biura i dodatkowo jeszcze 120 mieszkań, które są połączone systemem grzewczym z naszym zakładem produkcyjnym.

W kwestii produktów nasza ostatnia innowacja dotyczyła wprowadzenia materiału SORPLAS™, wysokowydajnego poliwęglanu pochodzącego z recyklingu i dostarczanego przez firmę Sony. Stał się on zrównoważoną bazą do produkcji walizek Spectra 3.0. To jest właśnie nasz sposób na łączenie zrównoważonej produkcji i nowych technologii.

Przyjrzeliśmy się też lepiej temu, jak oraz w co pakujemy nasze produkty i podjęliśmy decyzję: opakowania nie zawsze są potrzebne. Postanowiliśmy wyeliminować je tam, gdzie to możliwe, a w innych przypadkach upewnić się, że są produkowane i wykorzystywane zgodnie z najlepszymi standardami. Przykładem są wody toaletowe, które są pakowane w tekturowe pudełka, aby chronić je przed działaniem promieni słonecznych. Jednak są to opakowania bardzo minimalistyczne, wybielane bez wykorzystywania chloru, i co dla nas ważne — nie większe niż rzeczywisty produkt.

 

Gdybyś miał polecić jeden produkt na wakacje, który byłby waszym bestsellerem, co by to było?

Nie będzie to pewnie zaskoczeniem, że mój wybór padnie na scyzoryk. Jestem zawodowo związany z firmą Victorinox, ale prywatnie jestem też wielkim fanem scyzoryków i kolekcjonerem. Zgromadziłem już całkiem imponującą kolekcję. Moje doświadczenia tylko potwierdzają to, że scyzoryk jest niezastąpiony w codziennym życiu, dlatego zawsze mam go przy sobie.  Często zaskakiwało mnie to, do ilu różnych rzeczy może się przydać. To prawdziwy bohater w nieoczekiwanych sytuacjach — chyba lepiej nie mogłem tego ująć! :) 

 

Zobacz wszystkie wpisy




Back to Top